Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
ROENTGENA-01-02-do-30-06
B-1-POP-RADIO
Super, ze dajecie mapki przy artykulach! :)) ~ tomKto to pisał, aby nie wierzyć Wyborczej, że to ostatni weekend bazarku? Dziś na bazarku przez... ~ WendyChcemy parku, spokoju, czystego powietrza a nie autostrady! ~ J23Wywalają puszki butelki gdzie popadnie. To nie tylko psy mogą się poranić, ale i dzieci na tym... ~ SKNajwiększy syf w Lesie Kabackim to grillowa polanka w Powsinie. Ale skoro straż miejska nie... ~ Lolek.......jak nie ma wiaduktu na Karczunkowskiej to którędy mają jeździć?? ~ OlaNiesamowite historie w tym mieście. ~ MatkaTe lepsze czasy mogą nigdy nie nadejść niestety. I to jest smutne. ~ BożenaTe lepsze czasy mogą nigdy nie nadejść niestety. I to jest smutne. ~ Bożenatu są prowadzone celowe działania aby dworek popadł w stan zagrażający bezpieczeństwu, wtedy... ~ robNie wiem,ale sie wypowiem-ot Polska! Pies byl na smyczy, odszedl na bok (smycz ma 4 metry). Gdy... ~ AgataWitam Co się dzieje w sprawie? Czy sprawcy zostały postawione zarzuty? I co dalej z tym... ~ MatmelTrzeba to uratować! Koniecznie ~ WarszawiakZawsze trzeba dbać. O zabytki.nie rozumiem jak można inaczej. ~ ObserwatorOdsiedzi parę latek i znowu zrobi to. Skoro to jest recydywa, to powinien na logikę dostać... ~ MariaNiestety nie zakwalifikowali tego jako zabójstwo. Zabił u siebie pod klatką na Hawajskiej 6. ~ HotdogSądząc po komentarzach i plusach lub minusach pod nimi widać wyraźnie, że nie o bazarek tu... ~ hbkNie oszukujmy sie nie probujmy zaczarowac rzeczywistosci, bazarek dziala glownie w soboty i... ~ StasioJasio

Wycinają drzewa przy psiej górce. "To porządkowanie terenu"

› bieżące 3 miesiące temu    27.02.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 12 ocen 8 / 75%
A A A
 fot. KT

Kolejna wycinka drzew na Ursynowie. Tym razem drwale pracują u zbiegu ul. Rosoła i Gandhi. - Wycinane są drzewa chore i słabe - zaznacza deweloper, który wziął się za porządkowanie terenu.

Teren u zbiegu Gandhi i Rosoła to jeden z ostatnich tak atrakcyjnych na Ursynowie. Znajduje się tuż obok psiej górki. Od trzydziestu lat straszą tu ruiny przychodni, której budowę zaniechano na początku lat 90-tych XX wieku.

Półtorahektarowa zaniedbana działka w większości należy do spółki "Perlo", której udziałowcami są Hochtief Development oraz zarejestrowana w Amsterdamie spółka Project Development Poland 3 B.V. Od dawna deweloper planuje tu inwestycję mieszkaniową, ale na przeszkodzie stoi plan miejscowy, który dopuszcza wyłącznie wybudowanie obiektów ochrony zdrowia.

Od kilku dni mieszkańcy okolicy z niepokojem obserwowali zaznaczanie drzew do wycinki. Dziś rano drwale przystąpili do pracy. Po kolei znikają krzewy oraz drzewa, m.in. topole.

- Wycinane są wyłącznie drzewa na wpół uschnięte i chore. Te, które się pochylają albo służą bezdomnym za ławki - mówi Anna Stodolska z Hochtief Development. I dodaje, że przeprowadzono dwie kontrole dendrologiczne drzew, z których wynika konieczność wycinki.

- Jestem wstrząśnięta tą wielką wycinką drzew! - mówi pani Asia, mieszkanka okolic psiej górki. - Niedawno obok był namiot w którym miasto pytało mieszkańców jak by chcieli zagospodarować ten park - żali się mieszkanka. 

Mieszkańcy są wściekli, bo każda wycinka jest według nich konsekwencją "lex Szyszko" - ustawa wzbudza sprzeciw i strach. - To było jedyne miejsce, gdzie było zielono na Ursynowie! Sama bym ich powycinała, samowolka trwa, a my zostaniemy bez spokojnego miejsca spacerowego - mówi Katarzyna

- Wszystkie drzewa widoczne zostały oznaczone kolorem pomarańczowym, czyli do wycinki - alarmuje z kolei Marcin.

Przedstawiciel dewelopera prostuje. - Zaznaczone na pomarańczowo są drzewa do zachowania. Nie zamierzamy ich wycinać - mówi Anna Stodolska z Hochtief Development.

Jak udało nam się dowiedzieć, drwale działają na podstawie tzw. ustawy Szyszki. Deweloper co prawda złożył w dzielnicy dwa wnioski o pozwolenia na wycinkę, ale urząd dzielnicy jeszcze nad nimi pracuje.

- Właściciel nieruchomości usuwa drzewa, których usunięcie nie wymaga uzyskania zezwolenia, czyli drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego oraz 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew - mówi Jakub Fiałek z urzędu dzielnicy. 

Niewykluczone więc, że po wydaniu zgody przez dzielnicę z terenu przy psiej górce znikną kolejne drzewa, tym razem te okazalsze. Tymczasem mieszkańcy domagają się szacunku dla każdej rośliny i sugerują urzędnikom rozwiązanie.

- Dlaczego urząd zamiast wydawać zgodę na wycinkę, nie sugeruje deweloperom przesadzania starych drzew? - pyta Renata Markowska z Fundacji "Noga w Łapę".

Urząd na razie nie odpowiedział na nasze pytania w tej sprawie. Do tematu więc powrócimy.

+ 6 głosów: 8 (75%) 2 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (12)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Kenez
3 miesiące temu 12
Szkoda, że prace "porządkowe" nie dotyczą stosów śmieci, nagromadzonych na tym terenie przez lata. Puszki, butelki i inne "skarby" widać nie przeszkadzają pani Annie Stodolskiej z Hochtief Development. To drzewa zaśmiecają działkę!
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Paweł W-wa
3 miesiące temu ocena: 100%  11
Szczęście że na Ursynowie PIS przegrało i mam nadzieję że tak pozostanie :-)
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Oxy
3 miesiące temu 10
PiS i PO to jest ten sam poziom szkodnictwa.
~ alisterkabat
3 miesiące temu ocena: 50%  9
Trend do wycinki zyskał "prawne błogosławieństwo" i będzie się nasilać. W Al. Kasztanowej, mniej więcej co tydzień niknie jedno drzewo - pozostają wióry i ślad po solidnym pniu. Cały zagajnik wokół skweru i Parku Linowego jest regularnie przetrzebiony (niektóre drzewa rzeczywiście poznaczone są farbą. Może warto przypomnieć urzędnikom, że to trakt historyczny i nie wszystko da się wytłumaczyć "pielęgnacją"? Tylko patrzeć, jak spróbują nam tu jakiś deptak z goframi i budkami fast-food zrobić - w końcu chętnych na taki biznes nie brakuje, a kasa zawsze cieszy...
odpowiedz oceń komentarz 1 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Kasia
3 miesiące temu ocena: 67%  8
"wrócimy do tematu" a drzew już nie będzie... przykre, że w czasach walki ze smogiem są wycinani nasi "sprzymierzeńcy" oczyszczający dla nas powietrze. Ursynów z założenia miał być zieloną dzielnicą, niewiele z tego zostaje. To naprawdę przykre, że nikt nie liczy się z potrzebami mieszkańców - każdy człowiek potrzebuje do życia przestrzeni i zieleni, a niedługo będziemy egzystować w betonowym otoczeniu :( dramatyczna krótkowzroczność :(
odpowiedz oceń komentarz 2 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mietek
3 miesiące temu ocena: 83%  7
przesadzenie starych drzew?? nawet jest prrzysłowie na ten temat. Lepiej by było, jakby deweloper wraz z dzielnicą obsadzili, z głową, całą górkę.
odpowiedz oceń komentarz 5 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Oxy
3 miesiące temu ocena: 100% 6
Deweloper z dzielnicą to by najchętniej całą górkę zabudowali.
~ seba
3 miesiące temu ocena: 38%  5
PiS nawet jak nie rządzi Warszawą to potrafi ja skutecznie niszczyć tak jak w przypadku lex Szyszko :(
odpowiedz oceń komentarz 3 5
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Oxy
3 miesiące temu ocena: 100% 4
Burmistrz drwal z PO od dawna zawstydza PiS i wyrzyna drzewa na potęgę zanim stało się to modne.
~ Julka
3 miesiące temu ocena: 75%  3
A w Poznaniu ZDM tak oznacza: Zielona i niebieska kropka oznacza, że drzewo wymaga zabiegów pielęgnacyjnych (polegających m.in. na usunięciu posuszu). Pomarańczowa obwódka oznacza skierowanie drzewa do komisyjnego specjalistycznego przeglądu, ze wstępnym wskazaniem drzewa do wycinki z uwagi na zagrożenie wynikające z ryzyka upadku, złamania drzewa, odłamania konarów itd. A w Warszawie różnie bywa, podobno drzewa do wycinki oznacza się pomarańczową kropką - tak było na Polach Mokotowskich co wywołało panikę wśród ludzi ale okazało się, że podobno pomylono kolor farby:)
odpowiedz oceń komentarz 3 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Maria
3 miesiące temu ocena: 80%  2
"Drzewa przeznaczone do usunięcia oznacza się farbą często pomarańczową (fot.14,15) bądź zaciosem" - także chyba deweloper mija się z prawdą (źródło: http://www.strzebielino.gdansk...
odpowiedz oceń komentarz 4 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Darek
3 miesiące temu ocena: 0% 1
To lesie są określone kolory i sposoby oznaczania drzew, a wszędzie indziej można sobie kupić dowolną farbę i oznaczać własną działkę - do malowania drzew uprawnień nie potrzeba ;)