Antyspam
REKLAMAA1-TrzejMuszkieterowie(11)-od-14-12-2017-do-07-02-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (KT)

    REKLAMA

    Kolejna wycinka drzew na Ursynowie. Tym razem drwale pracują u zbiegu ul. Rosoła i Gandhi. - Wycinane są drzewa chore i słabe - zaznacza deweloper, który wziął się za porządkowanie terenu.

    Teren u zbiegu Gandhi i Rosoła to jeden z ostatnich tak atrakcyjnych na Ursynowie. Znajduje się tuż obok psiej górki. Od trzydziestu lat straszą tu ruiny przychodni, której budowę zaniechano na początku lat 90-tych XX wieku.

    Półtorahektarowa zaniedbana działka w większości należy do spółki "Perlo", której udziałowcami są Hochtief Development oraz zarejestrowana w Amsterdamie spółka Project Development Poland 3 B.V. Od dawna deweloper planuje tu inwestycję mieszkaniową, ale na przeszkodzie stoi plan miejscowy, który dopuszcza wyłącznie wybudowanie obiektów ochrony zdrowia.

    Od kilku dni mieszkańcy okolicy z niepokojem obserwowali zaznaczanie drzew do wycinki. Dziś rano drwale przystąpili do pracy. Po kolei znikają krzewy oraz drzewa, m.in. topole.

    - Wycinane są wyłącznie drzewa na wpół uschnięte i chore. Te, które się pochylają albo służą bezdomnym za ławki - mówi Anna Stodolska z Hochtief Development. I dodaje, że przeprowadzono dwie kontrole dendrologiczne drzew, z których wynika konieczność wycinki.

    - Jestem wstrząśnięta tą wielką wycinką drzew! - mówi pani Asia, mieszkanka okolic psiej górki. - Niedawno obok był namiot w którym miasto pytało mieszkańców jak by chcieli zagospodarować ten park - żali się mieszkanka. 

    Mieszkańcy są wściekli, bo każda wycinka jest według nich konsekwencją "lex Szyszko" - ustawa wzbudza sprzeciw i strach. - To było jedyne miejsce, gdzie było zielono na Ursynowie! Sama bym ich powycinała, samowolka trwa, a my zostaniemy bez spokojnego miejsca spacerowego - mówi Katarzyna

    - Wszystkie drzewa widoczne zostały oznaczone kolorem pomarańczowym, czyli do wycinki - alarmuje z kolei Marcin.

    Przedstawiciel dewelopera prostuje. - Zaznaczone na pomarańczowo są drzewa do zachowania. Nie zamierzamy ich wycinać - mówi Anna Stodolska z Hochtief Development.

    Jak udało nam się dowiedzieć, drwale działają na podstawie tzw. ustawy Szyszki. Deweloper co prawda złożył w dzielnicy dwa wnioski o pozwolenia na wycinkę, ale urząd dzielnicy jeszcze nad nimi pracuje.

    - Właściciel nieruchomości usuwa drzewa, których usunięcie nie wymaga uzyskania zezwolenia, czyli drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego oraz 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew - mówi Jakub Fiałek z urzędu dzielnicy. 

    Niewykluczone więc, że po wydaniu zgody przez dzielnicę z terenu przy psiej górce znikną kolejne drzewa, tym razem te okazalsze. Tymczasem mieszkańcy domagają się szacunku dla każdej rośliny i sugerują urzędnikom rozwiązanie.

    - Dlaczego urząd zamiast wydawać zgodę na wycinkę, nie sugeruje deweloperom przesadzania starych drzew? - pyta Renata Markowska z Fundacji "Noga w Łapę".

    Urząd na razie nie odpowiedział na nasze pytania w tej sprawie. Do tematu więc powrócimy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    12Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Kenez 12 9 miesięcy temu

      Szkoda, że prace "porządkowe" nie dotyczą stosów śmieci, nagromadzonych na tym terenie przez lata. Puszki, butelki i inne "skarby" widać nie przeszkadzają pani Annie Stodolskiej z Hochtief Development. To drzewa zaśmiecają działkę!

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Paweł W-wa 11 9 miesięcy temuocena: 100% 

      Szczęście że na Ursynowie PIS przegrało i mam nadzieję że tak pozostanie :-)

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Oxy 10 9 miesięcy temu

      PiS i PO to jest ten sam poziom szkodnictwa.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 9 9 miesięcy temuocena: 50% 

      Trend do wycinki zyskał "prawne błogosławieństwo" i będzie się nasilać. W Al. Kasztanowej, mniej więcej co tydzień niknie jedno drzewo - pozostają wióry i ślad po solidnym pniu. Cały zagajnik wokół skweru i Parku Linowego jest regularnie przetrzebiony (niektóre drzewa rzeczywiście poznaczone są farbą. Może warto przypomnieć urzędnikom, że to trakt historyczny i nie wszystko da się wytłumaczyć "pielęgnacją"? Tylko patrzeć, jak spróbują nam tu jakiś deptak z goframi i budkami fast-food zrobić - w końcu chętnych na taki biznes nie brakuje, a kasa zawsze cieszy...

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kasia 8 9 miesięcy temuocena: 67% 

      "wrócimy do tematu" a drzew już nie będzie... przykre, że w czasach walki ze smogiem są wycinani nasi "sprzymierzeńcy" oczyszczający dla nas powietrze. Ursynów z założenia miał być zieloną dzielnicą, niewiele z tego zostaje. To naprawdę przykre, że nikt nie liczy się z potrzebami mieszkańców - każdy człowiek potrzebuje do życia przestrzeni i zieleni, a niedługo będziemy egzystować w betonowym otoczeniu :( dramatyczna krótkowzroczność :(

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 7 9 miesięcy temuocena: 83% 

      przesadzenie starych drzew?? nawet jest prrzysłowie na ten temat. Lepiej by było, jakby deweloper wraz z dzielnicą obsadzili, z głową, całą górkę.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Oxy 6 9 miesięcy temuocena: 100% 

      Deweloper z dzielnicą to by najchętniej całą górkę zabudowali.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~seba 5 9 miesięcy temuocena: 38% 

      PiS nawet jak nie rządzi Warszawą to potrafi ja skutecznie niszczyć tak jak w przypadku lex Szyszko :(

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Oxy 4 9 miesięcy temuocena: 100% 

      Burmistrz drwal z PO od dawna zawstydza PiS i wyrzyna drzewa na potęgę zanim stało się to modne.

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Julka 3 9 miesięcy temuocena: 75% 

      A w Poznaniu ZDM tak oznacza: Zielona i niebieska kropka oznacza, że drzewo wymaga zabiegów pielęgnacyjnych (polegających m.in. na usunięciu posuszu). Pomarańczowa obwódka oznacza skierowanie drzewa do komisyjnego specjalistycznego przeglądu, ze wstępnym wskazaniem drzewa do wycinki z uwagi na zagrożenie wynikające z ryzyka upadku, złamania drzewa, odłamania konarów itd. A w Warszawie różnie bywa, podobno drzewa do wycinki oznacza się pomarańczową kropką - tak było na Polach Mokotowskich co wywołało panikę wśród ludzi ale okazało się, że podobno pomylono kolor farby:)

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Maria 2 9 miesięcy temuocena: 80% 

      "Drzewa przeznaczone do usunięcia oznacza się farbą często pomarańczową (fot.14,15) bądź zaciosem" - także chyba deweloper mija się z prawdą (źródło: http://www.strzebielino.gdansk...

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Darek 1 9 miesięcy temuocena: 0% 

      To lesie są określone kolory i sposoby oznaczania drzew, a wszędzie indziej można sobie kupić dowolną farbę i oznaczać własną działkę - do malowania drzew uprawnień nie potrzeba ;)

      Edytowany: 9 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1289 sekundy
    REKLAMAA2-Auchan(x2)-od13-12do15-12-2017